środa, 10 lutego 2010

dzisiaj nowość - dwujęzyczność


Być jak Jan Pohribny, ale bez fajerwerków
To be like Jan Pohribny, but without fireworks

Dziś bardzo dziwny dzień. Wsiadłem zmęczony do autobusu na pewnym przystanku. Poprosiłem bilet do domu. Pan postukał i mówi: 3.30. Ja mu na to, że mój bilet powinien kosztować 2.30. On na to, że co ma zrobić. Ja na to, że może wystuka po prostu aktualny przystanek, a nie ten poprzedni. On na to, że nie ma jak. Ja na to, że mnie to nie interesuje, bo dlaczego mam zapłacić za bilet, który może mnie zawieźć 3 km dalej. On mi na to, że jutro pojadę za darmo. Ja, że ok.

1 komentarz:

Kto

Wojtek Sienkiewicz - fotograf, grafik. Absolwent WSF AFA (Wrocław), 2005 rok. Student Instytutu Twórczej Fotografii w Opawie (Czechy). Wykładowca (kwadrat.edu.pl), redaktor magazynu www.5klatek.pl. Lubi to, co robi William Eggleston, Filip Zawada, Roger Ballen, Philip-Lorca diCorcia, Gregory Crewdson, Alec Soth, Dash Snow (ale już nie), Irving Penn, Nan Goldin, Richard Avedon, Paweł Olejniczak, Jeff Wall, Andy Goldsworthy, Paweł Syposz, Sandy Skoglund, Erwin Olaf, Duane Michals, Andrzej Kramarz, Mark Jenkins i Martin Gorczakowski, Iva Bittova, Cranes, Giagometti, COIL, Talk Talk, Peter Gabriel, Jim Jarmush. I pewnie jeszcze kilku innych.

Ten blog to po prostu notes. Nie ma tu moich cykli, ani nawet ich fragmentów. Może wycinki. Czasem lub przypadkiem.

Kontakt: wojteksienkiewicz(at)gmail.com

pierwszy blog