Dwie sprawy. Pierwsza to taka, że w końcu jest ustalony termin mojej wystawy w galeri Obok ZPAF. Wernisaż rozpocznie ją 24 marca 2010 roku, będzie wisieć do 23 kwietnia 2010 roku, do moich imienin. Nie wiem czy ten obraz będzie na tej konkretnie ekspozycji. Lubię go, ale nie wiem czy go powieszę.Druga to taka, że ktoś zgłosił mojego bloga na kompetycję organizowaną przez serwis Wiadomości24.pl - dziękuję tej anonimowej osobie. Przypadkiem nacisnąłem na zły link w wiadomości do mnie i się aktywowałem. Nigdy nie miałem zamiaru używać tego bloga jako narzędzia do zdobywania nagród, dlatego proszę, aby na niego nie głosować. Nie przewidziano procedury, że ktoś nie chce jednak brać udziału w tym konkursie, więc nie można mnie wykreślić. Nie wygrywam konkursów z natury, raz wygrałem, bo pani co przyjmowała prace sama sobie powycinała obrazki. Można o tym znaleźć informacje na obrazowym terroryźmie. Nie chcę, żeby tu też ktoś sobie coś powycinał i napisał potem jakieś bzdury.
Jest klimat takiej dziwnej pustki po kimś.
OdpowiedzUsuńJakby ktoś tam siedział ale nie było go widać...
Wcale nie dziwię się, że lubisz ten ogród.
Samo to miejsce zapada w pamięć.